fryderyk2007.pl

Co dały obywatelom wybory na Białorusi w 2020 roku?

Co dały obywatelom wybory na Białorusi w 2020 roku?

22.08.2020, 13:34

9 sierpnia 2020 roku, zaistniały wybory, które wyznaczyły prezydenta kraju. Aleksandr Łukaszenka zdobył przewagę w bieżących wyborach prezydenckich, co niezmiennie mu się udawało od 1994 roku. W piątek Centralna Komisja Wyborcza ogłosiła całościowe wyniki wyborów, z których wynika, że sprawujący władzę już prezydent otrzymał 80,1% głosów, a jego oponentce Swietłanie Cichanouskiej udało się uzyskać z trudem 10,1% poparcia. Sama Swietłana Ciachanouska i jej sympatycy nie byli do końca pocieszeni z ostatecznych wyników. Zdecydowana większość obywateli otwarcie mówi o tym, że doszło do ich sfałszowania na korzyść panującego już prezydenta Łukaszenki. Na Białorusi od niedzieli trwają pokojowe protesty, natomiast od czwartku rozpoczęły się strajki w państwowych zakładach pracy. W praktycznie całym kraju demonstracje i protesty zapoczątkowano w piątek. Dla protestujących obywateli strategicznym postanowieniem jest niewątpliwie to, żeby uzgodnić faktyczny wynik wyborów. Władze Białorusi zastosowały przemoc na wszystkich obywatelach, co wywołało niesamowity sprzeciw u ludzi, przez co, uczestniczą oni w licznych pokojowych marszach oraz protestach w Mińsku, jak i innych pobliskich miastach.

Jakie są rezultaty przemocy stosowanej przez władze Białorusi?

Końcowych wyników wyborów prezydenckich na Białorusi nie jest w stanie zaakceptować również UE. Dlatego też zapoczątkowano prace nad sankcjami dla osób, które są odpowiedzialne za sfałszowanie wyborów, jak i przemoc wobec obywateli. Białoruskie MSW po czterech dniach protestów przyznało, że doszło do złapania ok. 7000 osób, z czego niektórzy zostali pozbawieni wolności bez żadnych powodów, nawet nie biorąc udziału w demonstracjach. W obecnej chwili stwierdzono, że są trzy osoby zmarłe. Mężczyzna, który stracił życie w wyniku silnych obrażeń z powodu pobicia jest właśnie wśród nich. Są też osoby ciężko okaleczone, które podczas eksplozji ładunków wybuchowych potraciły palce u rąk oraz stóp. Osoby, którym udało się wyjść z aresztu ze szczegółami przedstawiają swoje przerażające doświadczenia przemocy stosowanej przez władze OMON-u. W obliczu tych wszystkich kwestii, które do pokonania mają Białorusini, są nieprawdopodobnie silni i próbują wytrwale unikać wszelkich starć z władzami.

Brak komentarzy

Zostaw komentarz

Wyślij